Samuel Johnson napisał: “Ten, kto chce zarabiać na chleb, pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz.”

I coś w tym jest, bo self-publishing sprawdzi się doskonale tylko wówczas, gdy jesteśmy pewni sukcesu, niezależnie od wszystkiego. Bo może być tak, że mamy własną społeczność, potencjalnych czytelników i pomysł na to, jak poprowadzić działania promocyjne dla swojej książki – wówczas jest zdecydowanie łatwiej być pewnym powodzenia własnego wydawniczego projektu. Ale równie dobrze self-publishing może być alternatywą w sytuacji, w której naszą publikację odrzuciły wszystkie wydawnictwa, z którymi chcieliśmy podjąć współpracę. W obu przypadkach bez pewności siebie i wiary w swoją książkę ani rusz! Jeśli więc pojawiają się chwile zwątpienia w to, czy wydanie swojej książki ma sens, popraw koronę i działaj, bo naprawdę warto!

Spełnij swoje marzenie – po prostu.

To wystarczający powód, by wydać własną książkę. Nie ma niczego, co można porównać do chwili, w której trzymasz w rękach po raz pierwszy własną publikację –  właśnie dla tego momentu i uczucia satysfakcji ze zrealizowanego celu warto zrobić wszystko. Bo przecież marzenia są po to, by je spełniać! A własna książka jest marzeniem szczególnym – współdzielonym z innymi – oprócz szczęścia autora, niesie również wiele radości czytelnikom.

Wzmocnij skutecznie swoją markę.

Również wiedza i doświadczenie zyskują na wartości, wówczas gdy możemy się nimi podzielić. Co więcej w takiej sytuacji wzrasta również wartość naszej marki – własna książka może być doskonałym sposobem na umocnienie naszego wizerunku jako eksperta w danej dziedzinie. Wydanie książki wciąż wiąże się z prestiżem i w wielu przypadkach może być pomocne na ścieżce zawodowej. Nieważne, czy prowadzimy szkolenia, zajmujemy się medytacją, prowadzimy gastronomię czy podróżujemy – niezależnie od dziedziny, warto odnaleźć to, co będzie najbardziej wartościowe i ciekawe dla czytelników.

Zyskaj wyjątkowe narzędzie budowania relacji.

Książka może być doskonałym sposobem budowania relacji, w wielu przypadkach – świetnym upominkiem. I wcale nie chodzi o najbliższą rodzinę i przyjaciół, choć to oni najczęściej na początku bywają naszymi najwierniejszymi czytelnikami. Potencjalni klienci, współpracownicy, media – wydanie książki może być pretekstem do tego, by nawiązać kontakty i poruszyć kluczowe dla nas tematy. Wiele cudownych projektów bierze swój początek właśnie od napisania i wydania własnej książki!

Zdobądź źródło pasywnego dochodu.

Dobrze napisana książka i przygotowana strategia promocji może również sprawić, że zyskasz źródło dodatkowego dochodu, a praca i środki włożone w wydanie publikacji zwrócą się z nawiązką. Wbrew temu co się mówi – na sprzedaży książki można zarabiać. Jednak, aby tak było, trzeba wydać ją z głową i najczęściej… samodzielnie. Cytowana na początku “przebiegłość dworzanina” w tym przypadku jest jak najbardziej pożądana.

Znajdź sposób na życie i biznes.

Wydanie własnej książki może być w wielu przypadkach dopiero początkiem wydawniczej przygody. Szczególnie ten pierwszy wydawniczy sukces może pomóc nam odnaleźć odwagę, by sięgnąć po kolejne marzenia. Pisanie jako sposób na życie? Własne wydawnictwo? Kolejne publikacje? Czemu nie! Wystarczy determinacja i wytrwałość, jak w przypadku większości celów, które sobie stawiamy.

 

Może ci się też spodobać

8 komentarzy

  1. Holly

    5 września 2017 at 19:46

    Pozytywna motywacja to podstawa, ale jak dać sobie radę z technicznymi aspektami składu, korekty, druku, bez pomocy wydawnictwa?

    1. Katarzyna

      5 września 2017 at 20:06

      To prawda, że samodzielne wydanie własnej książki wymaga sporo pracy, pisałam o tym tutaj: https://niechsiewyda.pl/ile-pracy-wymaga-wydanie-ksiazki/ Ale uwierz, że wszystkie te kwestie “techniczne” wydają się skomplikowane tylko na początku, kluczowe jest zdobycie wiedzy, ale również i odpowiednich osób, z którymi będziemy współpracować 🙂

      1. Holly

        6 września 2017 at 09:06

        Zabieram się za czytanie i buszowanie u Ciebie 🙂

  2. Natalia

    5 września 2017 at 19:55

    Ja planuję napisać swoją książkę, od kiedy pamiętam- najczęściej kończyło się na opowiadaniach, albo niedokończonych historiach. Ale fakt, to musi być niesamowite uczucie, napisać coś własnego i wydać. A ty już coś wydałaś? 🙂

    1. Katarzyna

      5 września 2017 at 20:03

      Wydałam już 3 własne bajki dla dzieci, czwarta ukaże się niebawem, a obecnie pracuję również nad “dorosłą” książką:) I mocno, mocno zachęcam, by zmaterializować swoje plany, szczególnie jeśli już piszesz!

  3. Anika

    5 września 2017 at 20:25

    O własnej książce marzę od dawna, więc Twoje porady czytam z wielką uwagą 🙂

    1. Katarzyna

      5 września 2017 at 20:31

      Bardzo się cieszę! I mam nadzieję, że blog będzie pomocny, by to marzenie zrealizować!

Napisz komentarz