Odkrywasz, że ktoś cię okradł. Na początku myślisz, że może to niefortunny zbieg okoliczności, przypadek, ot po prostu coś się zdarzyło. Ale nie. Po czasie już wiesz, że cenne dla ciebie rzeczy zostały skradzione. Tworzyły twoją rzeczywistość. Twój świat, który tworzyłeś ciężką pracą po nocach. Były częścią ciebie. Twojej tożsamości. Ktoś je po prostu ukradł. Twoje pomysły.

Jak czuje się twórca w sytuacji, w której zanim na dobre pomysł docenili jego odbiorcy,  ktoś bezczelnie go skopiował? Jak się czuje twórca, który widzi z jaką łatwością, ktoś wykorzystuje jego idee? Kopiuje styl, zamysł, konwencję? To wie tylko ten, kto po cichu przepłakał wieczór w łazience. Albo swoją bezsilność wyrażał w niecenzuralnych słowach. Lub poświęcając swój cenny czas, energię i pieniądze pisał wraz z prawnikiem pozew z klauzulą o podciętych skrzydłach.

Nie ma we mnie akceptacji na życie w kulturze kopiuj- wklej. Na tworzenie w rzeczywistości, w której autor musi być gotowy na to, by walczyć i udowadniać, że jego jest jego. Kradną znani od mniej znanych, mali od dużych, duzi od małych, kopiują blogerzy od blogerów, autorzy książek od innych autorów, ilustratorzy od ilustratorów. Twórców okradają (od)twórcy. I nawet nie zadrży im ręka, kiedy nieswój pomysł podpisują swoim nazwiskiem.  Nie drgnie powieka, gdy cudze idee sprzedają klientom. Bo prawo autorskie nie chroni pomysłów. Chroni je zwykła ludzka moralność. A ona gdzieś zagubiła się wśród haseł wpisywanych w wyszukiwarkę i ogólnodostępnych treści. Zniknęła wraz świadomością, że jeśli coś jest na wyciągnięcie ręki, nie oznacza, że można to sobie po prostu wziąć.

Dlatego, jeśli jesteś tu tylko po to, by znaleźć „inspirację” i skopiować – zamknij przeglądarkę i wyjdź. Bo wiedz, że ja wiem. Tylko do tej pory zamiast dochodzić roszczeń wolałam poświęcić czas na tworzenie. To jest to, co odróżnia twórcę od złodzieja intelektualnej własności – robi SWOJE. Ale pamiętaj –  do czasu.

***
Dołącz! #NieKopiujeSzanuje

Naprawdę przerażające jest to jak wielu twórców zmaga się z plagiatowaniem ich działalności. Jak wielu osobom ukradziono teksty, zdjęcia, pomysły… Jak niska jest świadomość tego, że to co ogólnodostępne na Instagramie, Pintereście, blogach – również jest czyjąś intelektualną wartością. Warto głośno mówić o tym problemie. Doświadczyłeś sytuacji, w której ktoś skopiował Twoją pracę? Masz wrażenie, że stało się to plagą? Zachęcam, by podzielić się swoją historią i obserwacjami, oznaczając je w mediach społecznościowych #NieKopiujeSzanuje.

Może ci się też spodobać

Napisz komentarz